Karliński tydzień

opublikowane: 15 maj 2017, 02:56 przez Przedszkole Karlino

Karliński tydzień


Żabki mają za sobą intensywny tydzień, w którym przekonywały się, że Karlino kryje wiele pięknych miejsc, wartych poznania. Ale po kolei…

Poniedziałek – rozmawiamy o Karlinie

Poznawanie Karlina przedszkolaki rozpoczęły od wspólnej rozmowy. Oglądały zdjęcia, wypowiadały się i uczyły. Prezentowały przyniesione przez siebie materiały o mieście oraz występowały w „reklamie Karlina”, w której ochoczo i z pełnym zaangażowaniem zachęcały ”turystów” do odwiedzania miasta. Zainteresowane dzieci nie mogły się już doczekać, kiedy będą mogły zobaczyć te ciekawe miejsca na własne oczy.

Wtorek – odwiedzamy Muzeum Ziemi Karlińskiej oraz zwiedzamy część miasta

Koniecznym miejscem do odwiedzenia było Muzeum Ziemi Karlińskiej. Żabki więc wyruszyły w drogę. Zmierzając ku Muzeum rozpoczęły zwiedzanie miasta. Pierwszym obiektem, przy którym się zatrzymały było Regionalne Centrum Turystyki i Sportu – Homanit Arena, następnie cmentarz, pomniki w miejskim parku i dotarcie do celu. A muzeum… już na samym wejściu zrobiło na dzieciach wielkie wrażenie, dodatkowo oglądanie zdjęć Karlina w 3D i te niezwykłe, ciekawe eksponaty, całkowicie pochłonęły uwagę dzieci. Po wyjściu z Muzeum, Żabki natchnione zdjęciami dawnego miasta, ruszyły na dalsze zwiedzanie. Zobaczyły piękne, zabytkowe wozy strażackie, których nie sposób było ominąć bez zrobienia zdjęcia. Oglądały 500-letni Kościół oraz 100-letni Urząd Miasta i Gminy Karlino. Następnie przeszły się wzdłuż głównej drogi Karlina, jaką jest ulica Koszalińska, a wracając do przedszkola „zahaczyły” jeszcze o Szkołę Podstawową. Nie mogły się doczekać kolejnej wyprawy…

Czwartek – odwiedzamy Karlińską Ochotniczą Straż Pożarną

Chyba nie ma osoby, która nie słyszałaby o wspaniałej Ochotniczej Straży Pożarnej, jaką może pochwalić się Karlino. Mimo wielu obowiązków, Panowie Strażacy bardzo chętnie przyjmują przedszkolaków w swojej placówce. Dzięki uprzejmości Pana Sylwestra Ziębickiego oraz taty naszego Filipa, Pana Krzysztofa Oziębło, Żabki dowiedziały się jak ciekawa, ale też trudna i niebezpieczna jest praca strażaka. Dokładnie poznały wyposażenie strażackiego wozu, a nawet mogły lać wodę ze strażackiego węża. Panowie zaprezentowali dzieciom do czego służy deska ratunkowa oraz pokazali medyczne wyposażenie wozu. Dzieci przymierzały podstawowy strój strażaka oraz poznały siłę strażackiej „dmuchawy” do rozwiewania dymu. Obejrzały wóz z zewnątrz i z wewnątrz oraz pooglądały eksponaty w strażackim muzeum. Atrakcji co nie miara, Żabki jeszcze bardzo długo wspominały pobyt w Straży.

Piątek – zwiedzania ciąg dalszy

Spragnione wrażeń dzieci wyruszyły na zwiedzanie kolejnych, ciekawych miejsc Karlina. Swoje zwiedzanie rozpoczęły od znajdującej się niedaleko przedszkola, pięknej eklektycznej willi, która zrobiła na grupie nie małe wrażenie. Następnie stacja kolejowa, szlakiem torów – most kolejowy i barwna przystań kajakowa. Potem kierunek ul. Konopnicka i widowiskowe fontanny. Dzieci podziwiały posągi dzielnych strażaków, choć ich uwagę najbardziej przyciągał duży i kolorowy plac zabaw, z którego oczywiście skorzystały. Zostało jeszcze jedno miejsce… Dziwnie brzmiąca nazwa i w dodatku „tak daleko” sprawiały, że Spichlerz to miejsce, które zaintrygowało młodych turystów. Ich zdumienie było równie duże jak sam budynek. Dzieci żałowały jedynie, że nie można wejść do środka. Przedszkolaki troszeczkę zmęczone, ale bardzo zadowolone wróciły do przedszkola.

I tak oto zakończyła się ciekawa i wesoła wędrówka po urokliwym Karlinie. Żabkom podobało się każde miejsce, choć wybierały swoje ulubione. Dzielne i wytrzymałe przedszkolaki zwiedzając te piękne miasto, pokonały prawie 7 km piechotą, brawo! 

Comments